Wspomnienia, wrażenia
Prosimy podzielić się z nami swoimi komentarzami, wspomnieniami z jazdy, wrażeniami itp.
Komentarze
Komentarz od Magdalena
Data 2009/05/21, 12:08
Byłam wczoraj z moimi wychowankami, dzieciaki bawiły się świetnie , wiózł nas miły pan maszynista. Dzieci pytają kiedy znowu pojadą kolejką. Pozdrawiam
Komentarz od Patrycja
Data 2009/05/23, 20:12
Hmmm…to juz pare latek jak ostatnio kolejka jechalam,ale pamietam ,ze bylo fajnie,bo jechalam trzy rundy pod rzad:)pozdrawiam
Komentarz od Klarens
Data 2009/06/18, 15:56
Moje ulubione miejsce wypoczynku to Myślęcinek. Z wnukami jeździmy tam na przejażdżki rowerowe i często jeździmy również kolejką wąskotorową . Jak tylko pogoda dopisze bedziemy tam w sobotę. Pozdrowienia dla Pana konduktora.
Komentarz od Manuela
Data 2009/06/25, 13:01
Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa -
Tłusta oliwa.
Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Buch - jak gorąco!
Uch - jak gorąco!
Puff - jak gorąco!
Uff - jak gorąco!
Już ledwo sapie, już ledwo zipie,
A jeszcze palacz węgiel w nią sypie.
Wagony do niej podoczepiali
Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,
I pełno ludzi w każdym wagonie,
A w jednym krowy, a w drugim konie,
A w trzecim siedzą same grubasy,
Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy.
A czwarty wagon pełen bananów,
A w piątym stoi sześć fortepianów,
W szóstym armata, o! jaka wielka!
Pod każdym kołem żelazna belka!
W siódmym dębowe stoły i szafy,
W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,
W dziewiątym - same tuczone świnie,
W dziesiątym - kufry, paki i skrzynie,
A tych wagonów jest ze czterdzieści,
Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.
Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
I każdy nie wiem jak się natężał,
To nie udźwigną - taki to ciężar!
Nagle - gwizd!
Nagle - świst!
Para - buch!
Koła - w ruch!
Najpierw
powoli
jak żółw
ociężale
Ruszyła
maszyna
po szynach
ospale.
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi.
A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to,
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
Nie ciężka maszyna zziajana, zdyszana,
Lecz raszka, igraszka, zabawka blaszana.
A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
A co to to, co to to, kto to tak pcha?
Że pędzi, że wali, że bucha, buch-buch?
To para gorąca wprawiła to w ruch,
To para, co z kotła rurami do tłoków,
A tłoki kołami ruszają z dwóch boków
I gnają, i pchają, i pociąg się toczy,
Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,
I koła turkocą, i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!…
Pozdrowienia dla wszystkich kolejarzy !!!
Komentarz od edward
Data 2009/07/06, 12:26
Byłem w sobotę w Myślęcinku, jechałem kolejką parkową podziwiając piękno przyrody. Niezapomniane wrażenia. Polecam wszystkim !


Komentarz od Angelika
Data 2009/05/09, 15:20
Byłam, jechałam dwa razy, dzieciom się bardzo podobało no i mnie oczywiście też